Pieczywo z tej piekarni jest okej - świeże i chrupiące. Piekarnia jest czynna do późnych godzin nocnych, więc po południu nawet można kupić świeże pieczywo. Jednak coś mi nie gra, bo choć smak wypieków jest dobry, to jednak nigdy nie rozumiem, czemu to pieczywo tak szybko traci świeżość. Chleb kupiony popołudniu na drugi dzieńrano nie nadaje siędo jedzenia. Jest twardy i suchy niczym kamień. Nie kupuję już tutaj pieczywa, bo znalazłem inne smaczniejsze piekarnie, których chleby przypominająte, ktore jadałem na wakacjach u cioci na wsi, kiedy to piekło siękilka bochenków chleba i po tygodniu pod lnianą ściereczkązachowywał swoją świeżość. Tego w Piekarni Mojego Taty nie ma. A szkoda. read more