Jedliśmy tam kolacją w ostatni wieczór naszego urlopu w Lagos. Restauracja jest bardzo popularna, na tyle, że w sobotni wieczór utworzyła się kolejka na ok. 10 osób, które z cierpliwością czekały na miejsce w środku. Trzeba przyznać, że klimat w środku był świetny. Duża sala, długie ławy, głośno i gwarno i do tego unoszący się zapach ryb, warto to zobaczyć. Nie chciało nam się czekać w kolejce i zauważyliśmy, że na zewnątrz stoliki są puste: okazało się, że są wolne, po prostu ludzie woleli siedzieć w środku. Na zewnątrz też było ok, ciepły letni wieczór, a w planach zjedzenie przysmaku Portugalii czyli grilowanych sardynek. Porcja na jedną osobę to 6 sardynek za 5,50 euro (bardzo dobra cena). Do tego na dwie osoby dostaliśmy frytki i sałatkę. Sarydnki ok, ale tylko dla cierpliwych ze względu na malutkie ości, które trzeba wypatrzeć. Ryby były niewypatroszone i to był jedyny minus. Na może jeszcze to, że zamówiliśmy Colę i dostaliśmy ją w papierowych kubeczkach. Ceny ok.Za całą kolację z przystawką na dwie osoboy zapłaciliśmy 13,20 euro. Polecam zjeść kolację w tej restauracji, ale w środku i niekoniecznie sardynki ;-) read more